279 Komentarzy

Tagi feedersi gainerki Crystal Amazon Amanda Tammy Jung

Blogerki-gainerki, czyli witamy w świecie skrajności i feedersów

Im większa, tym lepsza – z takiego założenia wychodzą gainerki, czyli kobiety, które opychają się jedzeniem. O feedersach, czyli dokarmiaczach, słyszałyście już pewnie wiele miesięcy temu. Mogłoby się wydawać, że mężczyźni tuczący swoje kobiety to wierzchołek góry lodowej. Nic bardziej mylnego. W sieci rośnie subkultura gainerek, które pasą się dla własnej przyjemności.

Podczas gdy większość kobiet za wszelką cenę stara się schudnąć, gainerki próbują jak najwięcej przytyć. Wokół ich działań skupionych jest wiele stron internetowych, począwszy od kanałów na YouTube, skończywszy na blogach, takich jak np. Tasty Female Bellies na platformie Tumblrs. W pewnym sensie można je porównać do blogerek „pro-ana” - nie da się ukryć, że i jedne, i drugie przechodzą ze skrajności w skrajność.

Dieta gainerek, jak można się tego spodziewać, jest niezwykle wysokokaloryczna. Tammy Jung, która ubiega się o miano symbolu seksu dla mężczyzn preferujących większe kobiety, zajada się kurczakami, daniami meksykańskimi i żółtym serem. Codziennie spożywa 5 tys. kalorii. W utyciu pomaga jej partner, który za zgodą Tammy wlewa jej prosto do gardła – przez specjalną rurkę – koktajle mleczne. Jej największe marzenie? Waga 200 kg.

Jak opowiada w rozmowie z serwisem Vocativ blogerka działająca pod pseudonimem Crystal, o byciu grubą marzyła odkąd była małą dziewczynką. By dopiąć swego, swoją codzienną dietę uzupełniła o bitą śmietanę oraz koktajle mleczne. Jej ulubionym napojem stała się śmietana kremówka, a przekąską – pączki. Za jednym posiedzeniem potrafi zjeść ich aż 12. Crystal nie próżnuje również w nocy. Podjada za każdym razem, kiedy się przebudzi. Efekt? W ciągu roku przytyła ponad 50 kg – na początku swojej „przygody” ważyła 71 kg, z kolei po 12 miesiącach ok. 124.

Wyjaśnieniem postępowania gainerek może być historia Amandy Soule, o której wspominałyśmy wam w lipcu. Utuczone kobiety traktują swoją tuszę nie tylko jako spełnienie aspiracji seksualnych, ale i jako biznes. Chętnych na randki z nimi, jak twierdzą, nie brakuje.

Historie polskich feedersów pokazują, że dokarmiane kobiety poddawane są olbrzymim manipulacjom. Gainerki tuczą się jednak na własne życzenie. Na zarzut osób, które w ich działaniu dopatrują się szaleństwa i celowego niszczenia zdrowia, odpowiadają, że są nie mniej zdrowe niż inne fetyszystki. Czy jednak to na pewno wyłącznie fetysz, a nie już choroba?

Zobacz też: Piękna nie da się zmierzyć. Prowokacja Yossi Loloi
Zobacz też: Fryzjer wyprosił klientkę z nadwagą. Walka z otyłością czy dyskryminacja?
Zobacz też: Poznajcie Lulu – najcięższą tancerkę pole dance na świecie
Zobacz też: Ośrodki SPA dla kobiet plus size. Absurd czy konieczność?
Zobacz też: Amazon Amanda – gigantyczna modelka, która zarabia na zgniataniu facetów

Autor: Margaret
ona _

ona _ | | Zgłoś

Wydrukuję kilka zdjęć...i powieszę na lodówce... To jest niezdrowe pod każdym względem.

gosć

gosć | | Zgłoś

Jestem też otyła ale walczę z tą uciążliwą chorobą. To jest straszne co robią te młode dziewczyny,co będzie gdy będą mieć 40,50 lat?

nanka

nanka | | Zgłoś

autor: gość
Przytyć jest bardzo łatwo ale już poradzić sobie z tak dużą nadwagą to nie lada problem.Potem są nieskuteczne diety i inne różne metody.Wiem jak to jest bo jakiś czas temu sama miałam problem z nadwagą.Ale całe szczęście udało mi się schudnąc stosując dietę i tabletki Foreverslim.I nie było to wcale łatwe.Obiecałam sobie że już nigdy więcej nie dopuszczę do tego aby przytyć choćby kilogram.

Łatwo? Ja się modlę, żebym nie schudła, mimo tego, że jem normalnie, jak każdy. To katorga. Przytycie? Marzenie

ja

ja | | Zgłoś

niesmaczne...

ty

ty | | Zgłoś

maskakra

hwdp

hwdp | | Zgłoś

o m g

hhhh

hhhh | | Zgłoś

i like it

soroka

soroka | | Zgłoś

jesteś śliczna
kochanego ciała nigdy za wiele

gosc12

gosc12 | | Zgłoś

: / fuj..i problemy zdrowotne ..i strata pieniedzy ktore powinny byc przeznaczone na walke z nowotworami ... obrzydliwe leniwe foki

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Ich wybór, ich problem. 12 pączków i masa innego żarcia... ale się muszą namęczyć.
nie wiem czy się męczą, żołądek jak wór - wchodzi łatwo

gość

gość | | Zgłoś

"chyba" jest tu zbedne, to jest choroba psychiczna

gość

gość | | Zgłoś

ale sa oblesne

gość

gość | | Zgłoś

Miałam zjeść szarlotkę, ale już mi przeszła ochota.

kassagi

kassagi | | Zgłoś

jedzen dzien z taka pania i inhalator przez caly rok potrzebny.

gość

gość | | Zgłoś

Skocze sobie cos przekasic, bo mi walki marsza graja!!

gość

gość | | Zgłoś

chocby nie wiem jak kombinowac z cisnieniem i iloscia litrow wody, to po takiej dupie wode trzeba spuszczac conajmniej trzy razy i dopychac kijkiem!!

gość

gość | | Zgłoś

nawet piesek-pajak by przed nimi nawiewal gdzie pieprz rosnie!!! wszystkie nozki by pogubil z przerazenia!!!

gość

gość | | Zgłoś

nawet piesek-pajak by przed nimi nawiewal gdzie pieprz rosnie!!! wszystkie nozki by pogubil z przerazenia!!!

w nogi

w nogi | | Zgłoś

nawet piesek-pajak wardegi z przerazenia by nawiewal, gdzie pieprz rosnie!! Wszystkie nozki by pogubil w poplochu!

gość

gość | | Zgłoś

na ich widok to nawet cheesburger w mc donaldzie by sie zalamal!!!


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja