341 Komentarzy

Tagi kubeczek menstruacyjny mooncup higiena intymna Ladycup

Hit czy kit: kubeczek menstruacyjny

Od dłuższego czasu na wielu forach wrze dyskusja na temat wynalazku zwanego „mooncup” lub kubeczka menstruacyjnego. Jesteśmy ciekawi Waszych opinii na ten temat.

Dla niewtajemniczonych, kubeczek menstruacyjny to rodzaj silikonowego pojemniczka o pojemności do 35 ml, który zastępuje podpaski i tampony. Umieszcza się go w pochwie podczas menstruacji, a w jego wnętrzu zbiera się krew i wydzieliny, które po wypełnieniu pojemniczka należy ostrożnie usuwać  (średnio co 12 godzin). Podziałka na ściance umożliwia kontrolowanie ich ilości. Gładka powierzchnia kubeczka nie wchłania, nie wydziela toksyn, nie powoduje alergii, ani przylegania bakterii, więc obniżone jest ryzyko syndromu szoku toksycznego (TSS), które towarzyszy stosowaniu tamponów.

Rzecz jest stosunkowo droga, bo ceny oscylują w granicach 120 zł, ale przy prawidłowym stosowaniu i konserwacji można korzystać z niego nawet 15 lat. Według obliczeń, koszt zakupu takiego kubeczka zwraca się po około 4 miesiącach stosowania. Zatem z jednej strony wygoda i oszczędność, a z drugiej… No właśnie! Opowiedzcie nam o swoich doświadczeniach i obawach!

 

Więcej informacji i możliwość zakupu znajdziecie tu: 1, 2, 3, 4.

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

Ale to się czyści/wygotowuje po całym okresie, a tak tylko wyciągasz, wylewasz i wkładasz spowrotem!

gość

gość | | Zgłoś

dziewczyny, skaczecie sobie do gardeł, jesteście niemiłe, opryskliwe, a niby rozmawiacie tylko o jakimś tam kubeczku menstruacyjnym...
dla mnie to mało higieniczne. po prostu. choć w ogóle trzeba przyznać, że nie ma idealnego rozwiązania na te dni. podpaski są bardzo nieekologiczne, tampony dość dość kontrowersyjne (różne są opinie), a ten kubeczek trochę kłopotliwy: wkładanie, wyciąganie kubeczka z "treścią" itd. poza tym często okres okresowi nierówny - raz jest obficie, raz skąpo. trochę za dużo jak na jeden mały kubeczek ;)
wydaje mi się, że raczej nie zdetronizuje tamponów i podpasek.

aga

aga | | Zgłoś

nie jest fajna rzecz, wiem, bo kupilam. pieniadze wyrzucone w bloto. kubeczek jest duzy i gruby, niewygdny i wylewa sie z niego bokami przy poruszaniu sie.

Bimba

Bimba | | Zgłoś

Brzmi zachęcająco. Kusi mnie kilkugodzinny spokój i brak plam.

missx

missx | | Zgłoś

Ja biorę tabletki antykoncepcyjne które powodują brak okresu (qlaira) i jakos nie wyobrażam sobie żeby coś takiego tam wkładać.

lilolu

lilolu | | Zgłoś

autor: gość
Jak dobrze, że mój okres trwa 1,5 dnia i zazwyczaj składa się z kilku kropelek.
Dobrze? A wszystko z kobiecymi sprawami w porządku? Dziwnie, gdy ktoś pisze, że okres ma niecałe 2 dni i to jest u Niej norma. Czy lekarz nic nie mówi na to? Chciałabym tak, jeśli to ok :) A co do kubka, wolę tamponiki, w każdej chwili zmienić można dyskretniej niż kubeczek. Ale starcza na krócej. A może to dobrze?

lilolu

lilolu | | Zgłoś

autor: ja
autor: gość
"zwraca się" po 4 m-cach- nie sądzę. Mało kto wydaje 30 zł m-cznie na takie produkty. ja np wydaję 5 zł raz na 2 m-ce, czyli "zwrócił by" się ten cudowny kubeczek dopiero po 4 latach!

To co kupujesz jedno opakowanie podpasek i starcza Ci na dwa miesiace?? bo chyba nie powiesz ze znajdujesz gdzies takie mega tanie podpaski, o tamponach nie wspomne, chybaze wymieniasz raz na dwa dni... obrzydlistwo!!!
nie wiem może to się sprawdza przy bardzo obfitych okresach- ja na pewno nie kupię. ohydztwo.
Allwaysy kosztują 7,99 za 20 sztuk, ostatnio tak kupiłam. Mam miesiączkę około 5 dni, dwa dni mocniej a potem słabiej i wystarcza mi dwie paczki na 3 okresy. Czasem włożę tampon ale to rzadkość ze względu zdrowotnego. Tańsze podpaski też są i za 30 zł (1/4 ze 120zł) można kupić z 8 paczek :) Mam tylko wrażenie, że przy podpaskach jakoś tak "brudno" w okolicach intymnych, a z kolei tampon wewnątrz też nie za dobre rozwiązanie na dłuższą metę. Ale nie ma złotego środka na łagodność tego zjawiska ;) Pozdrawiam

natalia

natalia | | Zgłoś

Myślę że to dobry sposób dla kobiet z obfitym krwawieniem aczkolwiek nie twierdzę że panie z małym krwawieniem nie mogą kubeczka stosować. Mi odpowiadają tampony i sądzę że przy nich na razie zostanę chociaż nie mówię nie prezentowanemu kubeczkowi. Może po ciąży. Jednak przed kupnem tego cuda musiałabym dowiedzieć się więcej. Pozdrawiam :)

mariannam27

mariannam27 | | Zgłoś

Jezu,mi jest słabo jak PRÓBUJE włożyć sobie tampona- i to najmniejszego.;/ po prostu czuje,że za chwile zemdleje jak włoże go głębiej. Jakbym miała włożyć coś TAKIEGO to bym zemdlała na bank;/
Mam 27 lat i ani razu nie użyłam tamponow, moja gin twierdzi,że podrażniają tylko ścianki pochwy i powodują nadżerki i zapalenia, więc może moj organizm broni się sam intuicyjnie

mariannam27

mariannam27 | | Zgłoś

ja mam 2 max 3 dni okres, jedno opakowanie starcza na dwa miesiące. Wielkie halo, jak ktoś krwawi jak zażynana świnia to nie moj problem, no ale fakt,szkoda kasy


autor: natalia
Myślę że to dobry sposób dla kobiet z obfitym krwawieniem aczkolwiek nie twierdzę że panie z małym krwawieniem nie mogą kubeczka stosować. Mi odpowiadają tampony i sądzę że przy nich na razie zostanę chociaż nie mówię nie
prezentowanemu kubeczkowi. Może po ciąży. Jednak przed kupnem tego cuda musiałabym dowiedzieć się więcej. Pozdrawiam :)

alt

alt | | Zgłoś

A takie techniczne pytanie, do tych co używały. A jak sięczłowiek na chwilę położy, to mu ta cała krew uzbierana w kubeczku "wraca"? A jak to w nocy funkcjonuje? Bo jakoś przed tym mam największą obawę.

gość

gość | | Zgłoś

Niw uyqLm i nie bede, ale dziwi mnie czas po ktorym ten kubeczek sie zwraca. 120zł w 4 miesiace, czyli miesiecznie na podpaski ktos wydaje 30zl??? ja niecale 5zl na miesiac.
Wiec taki kubeczek zwrocilby mi sie po 2 latach.
kiedys ogladalam program gdzie kobieta uzywala takiego kubeczka i bardzo go sobie chwalila.

ja go nie bede uzywa, gdyz nie bede sobie sam paluchow wsadzac. tamponow tez nie uzywam.

haha

haha | | Zgłoś

Ja to bym potrzebowała cały garnek a nie taki mały kubeczek!!

gość

gość | | Zgłoś

autor: mariannam27
Jezu,mi jest słabo jak PRÓBUJE włożyć sobie tampona- i to najmniejszego.;/ po prostu czuje,że za chwile zemdleje jak włoże go głębiej. Jakbym miała włożyć coś TAKIEGO to bym zemdlała na bank;/
Mam 27 lat i ani razu nie użyłam tamponow, moja gin twierdzi,że podrażniają tylko ścianki pochwy i powodują nadżerki i zapalenia, więc może moj organizm broni się sam intuicyjnie
Dzieci pewnie też mieć nie będziesz, bo jak "to" tam włożysz? Zemdlejesz?

gość

gość | | Zgłoś

Matko i córko, jaki zaścianek - pooglądajcie filmiki, postudiujcie kobiecą anatomię to nie będzie dziwacznych pytań! Paniom, które (jeszcze) nie mają przesuszeń śluzówki po tamponach - gratuluję i życzę szczęścia!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Jakos nie jestem przekonana do tego wynalazku, podobnie zreszta jak do tamponow. Jestem drobnej budowy i nawet najmniejsze tampony mnie zawsze uwieraly, wiec taki kubek z pewnoscia rowniez bylby niezbyt "wygodny". Wiem, ze one maja rozmiary, ale chyba wszystkie sa wielkosci powyzej 4-5 cm. Dla mnie to o wiele za duzo, a z kolei mniejszy nie spelnialby pewnie swojej funkcji bo bylby za plytki. :/
nie jesteś "drobnbej budowy" tylko zwyczajnie nie potrafisz używać tamponów i włożyć ich na taką głębokość żeby były niewyczuwalne

gość

gość | | Zgłoś

nie rozumiem jak mam to sobie niby wsadzić.... i chodzić z czymś takim cały dzień? Mimo wszystko wolę pozostać w średniowieczu niż upychać w sobie kawał plastiku.

gość

gość | | Zgłoś

autor: ja
autor: gość
"zwraca się" po 4 m-cach- nie sądzę. Mało kto wydaje 30 zł m-cznie na takie produkty. ja np wydaję 5 zł raz na 2 m-ce, czyli "zwrócił by" się ten cudowny kubeczek dopiero po 4 latach!

To co kupujesz jedno opakowanie podpasek i starcza Ci na dwa miesiace?? bo chyba nie powiesz ze znajdujesz gdzies takie mega tanie podpaski, o tamponach nie wspomne, chybaze wymieniasz raz na dwa dni... obrzydlistwo!!!
nie wiem może to się sprawdza przy bardzo obfitych okresach- ja na pewno nie kupię. ohydztwo.
podpasek nie używam, tampony w rossmannie kosztują do 5 zł za 16 sztuk, moje ulubione ob z siateczką do 5 zł za 8 szt. weź tez pod uwagę, że nie każdy krwawi jak zarzynana świnia przez bite 7 dni i chyba większość kobiet po 2 dniach ma już bardzo lekkie krwawienie.

bumcykcyk

bumcykcyk | | Zgłoś

autor: gość
...aha - i jeszcze cos - NIE KUPUJCIE MOONCUP - bo ma koncowke jak slomka i kluje! Polecam jakies inne ktore maja plaskie zakonczenie (ten ogonek)......

końcówkę można przyciąć nożyczkami, co zalecają w ulotce dołączonej do kubeczka. ja tak zrobilam i już nie mam problemu z kłóciem

foczka00000

foczka00000 | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Jak dobrze, że mój okres trwa 1,5 dnia i zazwyczaj składa się z kilku kropelek.
To znaczy, że wszystko zostaje Ci w środku - to nie jest powód do dumy ;/
A w ogole sa jakiekolwiek pozytywne efekty stosowania tabletek, jak to sympatycznie okreslilas? za jakis czas zupelnie przestaniesz miesiaczkowac, bezplodnosc, a tym bardziej torbiel gwarantowana. Ginekolog to nie wyrocznia a czlowiek, ktoremu najczesniej kolo nosa powiewa przyszlosc mlodych dziewczyn, wiec przepisuja specyfiki, sama mam 23 lata i nie mam zamiaru faszerowac sie chemikaliami, ktorych i tak niezliczona ilosc w produktach codziennego stosowania.

Nic mi nie zostaje :) o jeden z pozytywnych efektów tabletek. tak twierdzi moja wieloletnia ginekolog i nie mam absolutnie żadnych podstaw, by jej nie wierzyć.
Hmmmm a robi ci jakies badania, czy ocenia cie jedynie na podstawie tegoz wieloletniego doswiadczenia??


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja