13 Komentarzy

Tagi rumieńce pod oczami me no shita chiiku japoński trend makijaż japoński trend w makijażu RinRin Doll Momoko Ogihara

Nowy japoński trend w makijażu: rumieńce pod oczami

Chora, zapłakana czy cierpiąca z powodu alergii sezonowej? Nic z tych rzeczy! Nieskończona kreatywność Japonek zaowocowała nowym trendem w makijażu: rumieńcem pod oczami.

Nowy trend, który podbił głównie ulice tokijskiej dzielnicy Harajuku, w Japonii pojawił się już kilka lat temu. Usilne lansowanie go przez modelkę i blogerkę RinRin Doll oraz Momoko Ogihara, dyrektor kreatywną marki Murua, zrobiło swoje. Niedawno, bo jesienią ubiegłego roku, „me no shita chiiku”, czyli właśnie rumieńce pod oczami, wyróżniono jako jedną z wiodących tendencji w makijażu.

Będące częścią starannie przygotowanego makijażu rumieńce pod oczami interpretowane są na przeróżne sposoby. Wśród wyjaśnień przyjęcia się nowego trendu pojawiają się inspiracje postaciami anime, tendencja do prób optycznego powiększenia oczu oraz usilne tworzenie wizerunku słabej, kruchej, wymagającej opieki istoty. RinRin Doll postrzega rumieńce pod oczami nieco inaczej. W jej wydaniu makijaż dodaje przede wszystkim niewinności i dziewczęcego uroku, jednocześnie skupiając spojrzenia na wyraźnie, aczkolwiek nietypowo zaznaczonych oczach.

Na zachodzie rumieńce pod oczami postrzegane są raczej jako błąd w makijażu. Choć i tak nie zawsze. W ubiegłym roku, na londyńskiej premierze filmu „Czarownica”, z dumą prezentowała je jedna z aktorek – Elle Fanning, odtwórczyni roli królewny Aurory. Ten przypadek to jednak zbyt mało, by mówić o trendzie, który ma szansę podbić również europejskie i amerykańskie ulice. Mimo to, jeśli w okresie pylenia usłyszycie „czy jesteś chora?”, macie okazję odeprzeć „tak się teraz nosi”.

Jeśli chciałybyście zaaplikować sobie „me no shita chiiku”, pamiętajcie o subtelności. Cukierkowy róż nie może przechodzić w czerwień. Zbyt agresywny odcień przywodzi na myśl zupełnie odwrotny efekt: oparzenia lub przepicia.

Zobacz też: Mushiba poozu, czyli poza na ból zęba. Kolejny dziwny japoński trend
Zobacz też: Top 15. Najdziwniejsze trendy urodowe z minionych tygodni mody

Autor: Wei
gość

gość | | Zgłoś

co te azjatki wyprawiają z tymi oczami???masakra,muszą mieć potworne kompleksy na punkcie swoich skośnych(na marginesie -bardzo pięknych) oczu

gość

gość | | Zgłoś

Tragedia,poryte mają berety i tyle

gość

gość | | Zgłoś

Przesłodkie.

gość

gość | | Zgłoś

Zaden nowy trend. Wysoko nałożony roz przeciągnięty lekko na skronie w ksztalt litery C - stara szkola makijazu z lat bodajże 40. Sprawdzajcie informacje czym sie inspirują w tych nowych trendach.

gość

gość | | Zgłoś

to co wymyslajaazjatki nie nadaje sie do odgapiania:)

gość

gość | | Zgłoś

Mi to przypomina gejsze :p

gość

gość | | Zgłoś

4 zdjęcie to makijaż gejszy.

ja

ja | | Zgłoś

mi również z makijażem gejszy się kojarzy, one dolne powieki na czerwono podkreślają

gość

gość | | Zgłoś

Ta na 5 zdjęciu wyglada jak by była na dobrej fazie

gość

gość | | Zgłoś

Odkąd dostałam uczulenia na kredkę do oczu mam takie i głupia chodzę do okulisty zamiast się cieszyć.

gość

gość | | Zgłoś

przedostatnia ladna, moglbym z taka byc :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
przedostatnia ladna, moglbym z taka byc :)
Pedofil.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
przedostatnia ladna, moglbym z taka byc :)
Pedofil.
Pedofil bo podoba mu się dorosła kobieta?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
przedostatnia ladna, moglbym z taka byc :)
Pedofil.
ciebie robił.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
co te azjatki wyprawiają z tymi oczami???masakra,muszą mieć potworne kompleksy na punkcie swoich skośnych(na marginesie -bardzo pięknych) oczu
A u nas kobiety mają kompleksy na punkcie celulitu, co rusz a napotykasz reklamę suplementów bądź kosmetyków do pozbycia się celulitu, a w Azji? W Azji tego nie ma. Tam żadna "pomarańczową skórką" się nie przejmuje a niemal każda to ma. Ten sam tekst o kompleksach na punkcie oczu mogły by nam zapodać japonki odnośnie makijażu typu smoky eye. Taką mają modę i tyle. Tam idealna kobieta jest urocza, uprzejma, słodka i bezbronna, w ich języku wszystko co ma te cechy nazywa się "kawaii", a u nas kobieta ma być asertywna pewna siebie, tajemnicza i z klasą (czego małolaty niestety nie ogarniają), toteż ubieramy i malujemy się inaczej.

lekarz

lekarz | | Zgłoś

Alergia sezonowa, tak to wyglada

gość

gość | | Zgłoś

Jeśli zmienisz nawyki żywieniowe, zaczniesz jeść zdrowiej i bez stresu
to zobaczysz ze po pewnym czasie będziesz wyglądała młodziej. Sama pielęgnacja od zewnątrz nie pomoże.
Mnie sie udało, zaczęłam inaczej się odżywiać, a miałam jeszcze kilka kg. do przodu, których się pozbyłam, wyglądam lepiej,
młodziej. Nie udałoby mi się bez świetnego programu o którym możecie poczytać na (idealnafigura24.pl)

maffin

maffin | | Zgłoś

autor: gość
co te azjatki wyprawiają z tymi oczami???masakra,muszą mieć potworne kompleksy na punkcie swoich skośnych(na marginesie -bardzo pięknych) oczu

Że tak powiem, co kraj to obyczaj.

gość

gość | | Zgłoś

żaden nowy trend. To jest tam od wieków, tyle że ostrą czerwień zastąpiono różem i kosmetyk się blenduje. Zobaczcie sobie jak wygląda tradycyjny makijaż gejszy. Nic nowego, to tylko tradycja zaadaptowana do dzisiejszych trendów.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja